Wspomnienia z Dźwirzyna
No i jesteśmy w Dźwirzynie
Tydzień prawie już minie
Jak na miejsce dotarliśmy do celu
A przyjechało nas tutaj wielu.
W warcaby zmierzyć się przyjechali
I ci wielcy, mocni i ci słabi mali
Już widać emocje na twarzy
Każdemu wygrana się marzy.
Każdy bawi się w stratega
Myśl za myślą w głowie biega
Jak za pionka damkę mieć
Przeciwnika złapać w sieć.
Pan Leon porządku w grze pilnuje
Gdy zaglądnie sprawdzi nie strofuje
Jak na arbitra przystało
Kontroluje lecz rozmawia mało.
A Pan Jurek dogląda całości
Dba o turniej i wszystkich gości.
Nawet w Sylwestra zabawa była
Niejedna para obcasy stańczyła.
Za oknem słychać morza szum
I Fajerwerki wystrzały bum, bum
Czas pożegnać 2009rok
Niezapomniane chwile odchodzą w mrok.
Spacery po plaży, przyjemne chwile
Pozostawimy to wszystko w tyle
Morską bryzą wydmy podlane
Wiatru porywem zimnym smagane.
Dziwne korzenie i muszle na piasku
Zachód księżyca o poranku brzasku
Wszystko to nam zostanie w pamięci
Łezka się w oku pewno zakręci
Gdy w domu wspomnisz w wolnej chwili
Jacy dla Ciebie wszyscy byli mili
Stwierdzisz w codzienności ferworze
Że za rok – znów pojedziesz nad morze.
Dźwirzyno 28.12.2009 – 4.01.2010r.
B. Cabała z Opola